Wzrost mężczyzn jest bardzo często poruszaną kwestią w czasie rozmów o podrywie. Mężczyźni niscy zazwyczaj uważają, że jest to dla nich kłopot i nawet kobiety zaczynają o tym wspominać, ponieważ jest to modny temat żartów. Jak jest naprawdę?

Co to znaczy „być niskim”?

Zacząć trzeba od tego, co to właściwie oznacza „być niskim”? Czy niski jest mężczyzna o wzroście 180 centymetrów? W Holandii pewnie tak, ale u nas odpowiemy odruchowo, że nie. Za niskiego uznamy mężczyznę poniżej 170 centymetrów wzrostu. Dlaczego? Ponieważ uznajemy instynktownie, że mężczyzna powinien być trochę wyższy od kobiety, a te w naszym kraju zazwyczaj mają 165 centymetrów wzrostu lub trochę mniej. Obecnie ta wartość rośnie, ale i panowie są wyżsi.

Niski wzrost to kryterium subiektywne i trzeba pamiętać, że związane jest ono nie z ilością centymetrów, a z prezentacją. Niscy panowie to tacy, którzy nie budzą respektu swoją sylwetką. Mężczyzna trochę niższy, ale chodzący w pozycji pewnej i w dodatku z jakąś tam muskulaturą, z miejsca pokona w oczach kobiety mężczyznę wyższego, ale zgarbionego i zaniedbanego. Jest to normalne.

Wzrost nie jest niczemu winny

Są panowie, którzy lubią zwalać wszystkie swoje troski na kwestie pozostające poza ich kontrolą. Przykładem takiego działania jest właśnie oskarżanie o wszystkie swoje problemy niskiego wzrostu. Z tego powodu zdarzają się panowie skłonni zapłacić kilkadziesiąt tysięcy złotych za operację, przez którą będą potem długo cierpieć, a ich wzrost poprawi się maksymalnie o 2-3 centymetry. Bo łatwiej jest oskarżać wzrost niż swoje cechy osobowości i realne nastawienie.

Nie można oczywiście powiedzieć, że wzrost nie ma żadnego znaczenia. Oczywistym jest, że wysoka siatkarka nie będzie za bardzo zainteresowana mężczyzną niższym od niej o 30 centymetrów, bo chociaż nie jest to żadna bariera, na pewno stwarza to wiele problemów praktycznych.

Kobiety lubią chodzić w szpilkach, a jeśli kobieta jest nawet odrobinę wyższa, założenie szpilek spowoduje nieładny efekt dla pary. Z drugiej strony, jeśli to mężczyzna jest o tyle wyższy, podobne problemy praktyczne cały czas pozostają. Powiedzieć kobiecie coś na ucho, uścisnąć ją, pocałować, a nawet iść obok siebie równym krokiem to poważne wyzwania.

Ogólnie rzecz biorąc, poza sytuacjami skrajnymi, mężczyźni w naszym kraju naprawdę nie mają wielkich problemów ze wzrostem i są w stanie spokojnie znaleźć potężne zasoby kobiet do poderwania.